Co kryje się pod hasłem geolokalizacji pracowników?

215

Rozkładając to hasło na mniejsze części możemy wnioskować, że ma to związek z ziemią, lokalizacją i pracownikami. Mamy zatem do czynienia z informacjami o lokalizacji pracowników w przestrzeni zakładu. Można to porównać do monitoringu wewnątrz zakładowego z tą różnicą, że w przypadku kamer posiadamy jeden strumień danych w postaci obrazu a w przypadku geolokalizacji pracowników i obiektów mamy setki a nawet tysiące strumieni danych w postaci wartości liczbowych oraz tekstowych.

W przypadku monitoringu zbierane dane przekształca się na informacje poprzez oglądanie nagrań i wyciąganie wniosków z obserwacji. Czy to osobiście, czy też za pomocą zaawansowanego programu, który analizuje obraz. Wymaga to poświęcenia cennego czasu lub nakładu środków finansowych. W przypadku geolokalizacji nie ma takiej potrzeby. Przetwarzanie danych odbywa się automatycznie już na etapie ich zbierania, co pozwala w czasie rzeczywistym mieć dostęp do ogromnej ilości informacji takich jak:

  • Aktualna lokalizacja danego pracownika
  • Aktualna lokalizacja sprzętu / obiektu w ruchu
  • Łączny czas pracy z podziałem na lokalizacje
  • Ilość czasu jaki pracownik spędza na przemieszczaniu się
  • Wydruk lub podgląd przebiegu ruchu pracownika / grupy osób w czasie
  • Informacja o aktualnych ryzykach na jakie narażony jest pracownik w danej lokalizacji

Geolokalizacja umożliwia zatem generowanie:

  • Automatycznej Karty Oceny Ryzyka Pracownika
  • Powiadomień wejścia do strefy niebezpiecznej
  • Alarmów dotyczących zdarzeń niebezpiecznych (m.in. ochrona PRZED-pożarowa)
  • Mapy zakładu przemysłowego z naniesioną „żywą tkanką” w postaci pracowników
  • Lokalizacji pobytu pracowników dla potrzeb ewakuacji / straży pożarnej
  • Mniejszej ilości połączeń telefonicznych
  • Oszczędności wynikających z sprawnej koordynacji prac
  • Oszczędności wynikających z szybkiego dostępu do informacji o lokalizacji
  • Oszczędności z analizy procesów produkcyjnych z uwzględnieniem pracowników
  • Sprawnego zarządzania firmami zewnętrznymi oraz gośćmi
  • Wyższego poziomu bezpieczeństwa pracowników i zakładu produkcyjnego
  • Raportu o potencjalnych świadkach w przypadku zdarzenia wypadkowego


W zasadzie lista informacji i możliwych raportów jakie można wygenerować posiadając dane o geolokalizacji nie ma końca. To całkowicie nowa wiedza i obszar do analizy pod wieloma aspektami organizacji począwszy do Działu BHP, Logistyki, Zakupów, Utrzymania Ruchu, Produkcji, Działu Technicznego, Kierowników a skończywszy na Kardach, PR i prezentacji dla Inwestorów.

Najcenniejsze wartości pojawiają się już na samym dole struktury organizacyjnej zakładu – wśród pracowników. To oni w każdej chwili wiedzą ile metrów dalej znajduje się osoba, której aktualnie szukają. Zamiast odruchowo dzwonić – lepiej podejść i załatwić sprawę od razu. Gdy potrzebujemy znaleźć specjalistyczny sprzęt, formę wtryskową, wolny wózek widłowy, drabinę, wózek narzędziowy i inne istotne narzędzia – wystarczy skorzystać z listy lokalizacji sprzętu. Jest tam informacja o ostatniej pozycji sprzętu a także skaner pozwalający namierzyć poszukiwany obiekt. Istnieje nawet możliwość, że pracownik otrzyma powiadomienie gdy spełni się jeden z warunków, który miał wzbudzić ALARM w razie powstania takiej sytuacji. Można w ten sposób dostać informację o tym, że szef czy kierownik jest już na hali albo jakaś osoba przestała korzystać z jakiegoś sprzętu i jest już wolny czy też nasz partner wrócił już na miejsce pracy i oczekuje na nasze wsparcie. Dostęp do informacji w czasie rzeczywistym dzięki geolokalizacji to najpotężniejsze narzędzie pracy jakie aktualnie dostępne jest na rynku Internetu Rzeczy w Przemyśle 4.0.

Dostęp do tych informacji powinien być możliwy zarówno z aplikacji mobilnej jak i dowolnego komputera. Dzięki temu dużą część informacji mamy „od ręki” a te wymagające wydruków z biura w pracy czy też poza nią. Przechowywanie danych geolokalizacyjnych jest bardzo oszczędne ponieważ zapisywane dane zajmują znacznie mniej miejsca w stosunku do wysokiej jakości kamer monitorujących.

Różnica pozostaje po stronie firmy, i usługi która udostępnia geolokalizację pracowników. Jeżeli proponowane rozwiązanie daje wiele możliwości i nie wyczerpuje się jedynie do wskazania punktu w przestrzeni, w której jest pracownik czy też obiekt to bardzo dobrze. Preferowane są rozwiązania, które nie wymagają aby pracownik nosił coś więcej lub zmieniał swoje dotychczasowe nawyki. Jeżeli wymaga to jedynie wymiany np. posiadanych kart pasywnych na aktywne lub zainstalowania aplikacji w urządzeniu mobilnym, który posiada to takie rozwiązanie przyjęte zostanie znacznie cieplej niż te, które wymagać będzie noszenia dodatkowych niewygodnych urządzeń elektronicznych.

Najlepszym rozwiązaniem geolokalizacji ludzi i obiektów na rynku jest obecnie technologia BLE, która wymaga zainstalowania gęstej sieci radiolatarni iBeacon. Taka instalacja ma ogromny potencjał rozwoju. Na jej podstawie można budować systemy informatyczne do elektronicznych pozwoleń na prace, do planowania prac, odbioru prac, zgłaszania awarii w systemie, przechowywania dokumentacji maszyn i urządzeń itd. Sieć taka bazuje na wysokiej niezawodności systemu, gdyż uszkodzenia radiolatarni BLE nie wpływają w istotny sposób na działanie systemu a jedynie na jego dokładność.

Warto przyjrzeć się usłudze InnerWeb®, firmy o tej samej nazwie, która jest w liderem na światowym rynku geolokalizacji i e-pozwoleń specjalizując się w gęstych sieciach radiolatarni iBeacon BLE. Jest to Polska innowacja ze swoją siedzibą w stolicy Podbeskidzia.

Autor: Marcin Worecki
Źródło: World Industry Programming

Przemysł 4.0 InnerWeb