Przemysł chce być smart, a technologia ma być jego polisą

158

Przemysł chce być smart, wynika z 8. edycji globalnego badania Rockwell Automation nt. inteligentnej produkcji 97 proc. ankietowanych firm planuje wykorzystać inteligentną technologię w swoich procesach produkcji. To będzie wymagało znaczących nakładów w IT. Co będzie priorytetem inwestycyjnym? Ankietowani wskazują na poprawę wykorzystania analityki.

40 proc. firm zapytanych na zlecenie Rockwell Automation, uważa, że nie ma odpowiedniej technologii, która pozwoliłaby im wyprzedzić konkurencję. Innymi słowy, firmy są niezadowolone z posiadanego zestawu narzędzi. – Wyniki te jasno wskazują, że firmy nie mają odpowiednich narzędzi, a bardzo ich potrzebują. Zaawanasowane IT jest niezbędne do skutecznego konkurowania na rynku. Przedsiębiorcy nauczyli się technologii i wiedzą, czego potrzebują, świadomość technologiczna wzrosła. – zauważa Aleksander Faleńczyk, Dyrektor Sprzedaży, Systemy dla Produkcji z PSI Polska i dodaje — Wkraczamy w drugą falę transformacji, w której następować będzie wymiana przestarzałych technologii na rozwiązania bardziej zaawansowane i wydajne.

Technologia, jak polisa

Jak postrzegana jest technologia? Jako doskonała polisa ubezpieczeniowa. Aż 44 proc. pytanych firm produkcyjnych uważa, że IT to najlepsza ochrona przed ryzykiem związanym z inflacją, problemami w łańcuchu dostaw i niedoborem pracowników. Podobny odsetek (45 proc.) jest zdania, że przyspieszenie digitalizacji pomoże oferować wyższej jakość usług i wyroby.

smart

84 proc. ankietowanych już wdrożyło inteligentną produkcję lub rozważa takie działanie w najbliższym roku. i rzeczywiście jesteśmy świadkami drugiej fali cyfrowej transformacji w przemyśle. – Badanie nie dotyczyło bezpośrednio Polski, ale wnioski w nim zawarte mogą i powinny mieć zastosowanie na naszym gruncie. Trendy związane z technologią oraz digitalizacją są powszechne na całym świecie, a polskie przedsiębiorstwa również dążą do wykorzystania tych rozwiązań. – uważa Aleksander Faleńczyk z PSI Polska.

Nie ważne, ile masz, ale jak wydasz

Ze wspomnianego raportu dowiadujemy się, że na technologię przedsiębiorstwa produkcyjne przeznaczą 23 proc. budżetu operacyjnego. Czy to dużo, czy mało, ekspert z PSI Polska nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Jego zdaniem zasadniczą rzeczą jest nie wielkość budżetu, ale to jak się nim zarządza. – Istotne jest, aby odpowiednio dostosować środki alokowane na technologię do potrzeb i celów strategicznych. – podkreśla Aleksander Faleńczyk.

Kluczowa jest analityka

W ciągu najbliższych pięciu lat celem numer jeden dla produkcyjnego świata będzie poprawa wykorzystania analityki. Nic dziwnego, że na liście priorytetów inwestycyjnych wysoko znajduje się w systemy klasy MES. Z tego rozwiązania już teraz korzysta ponad 41 proc. czy pytanych, a podobny odsetek (38 proc.) planuje wdrożyć tę aplikację do integracji, monitoringu i zarządzania procesami produkcyjnymi. Co ciekawe, inwestycja w MES-a ma wyższy priorytet niż w przemysłowy internet rzeczy (IIoT), z którego korzysta 42 proc. badanych, a jego implementację planuje 36 proc.