Jak w pełni wykorzystać potencjał automatyki przemysłowej?

0
179

Świat automatyki przemysłowej rządzi się swoimi prawami. Tu – inaczej niż w przypadku komputerów osobistych (PC) – systemy operacyjne i aplikacje są ściśle związane z oprogramowaniem narzędziowym konkretnego producenta. Na ogół, gdy użytkownicy i projektanci wybierają producenta sprzętu, wybór ten automatycznie definiuje środowisko programowania. Aplikacje opracowane dla jednej platformy zwykle nie działają więc na innej. Oznacza to, że cały proces projektowania systemu sterowania jest ukierunkowany sprzętowo.

Od czasu wprowadzenia na rynek pierwszego sterownika programowalnego Modicon w 1968 roku nieustannie wprowadzane są innowacje, które zwiększają wydajność i efektywność przemysłu. Niestety, w ciągu ostatnich 50 lat niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o podstawy projektowania, wdrażania i obsługi systemów automatyki przemysłowej. Doszliśmy do momentu, w którym potrzebne są innowacje cyfrowe oparte na otwartych systemach automatyki. Dzięki otwartej, opartej na określonych standardach architekturze i ekosystemowi aplikacji typu „plug and produce” już dziś możemy osiągać radykalną poprawę operacyjną. To zmiana, która powoduje, że automatyzacja staje się znacznie bardziej efektywnym czynnikiem wspomagającym dążenie przemysłu do większej rentowności, ale też czyni go bardziej ekologicznym.

Pewne rozwiązania w niepewnych czasach – na tropie Uniwersalnej Automatyzacji

Globalna niepewność gospodarcza i rynkowa zmusiła producentów do szybkiego dostosowania się do częstszych i szybszych zmian popytu oraz cen surowców i energii. Czynniki te skłaniają producentów do ponownego przemyślenia sposobu działania systemów automatyki przemysłowej. Częścią tej ponownej oceny jest również rosnąca potrzeba dostosowania się do większej liczby wariantów produktów oraz krótszych cykli zaopatrzenia, produkcji czy definiowanych na nowo łańcuchów dostaw. Fabryki i ich interesariusze stoją też przed wyzwaniem dostosowania się do częstych zmian kadrowych. W miarę odchodzenia na emeryturę pokolenia wyżu demograficznego zabierają ze sobą cenną wiedzę. Nowa generacja pracowników, tzw. digital natives, która wchodzi na rynek, oczekuje, że wiedza ta będzie wbudowana w systemy, z którymi będą musieli pracować.

Aby producenci mogli wkroczyć w nowy świat otwartych systemów automatyki przemysłowej, zespoły inżynierskie muszą być świadome barier, takich jak architektura niecyfrowa oraz model biznesowy skoncentrowany na sprzęcie. Większość współczesnych systemów automatyki opiera się na zasadach opracowanych w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Architektura wysoce zoptymalizowana pod kątem sterowania w czasie rzeczywistym często nie korzysta z ostatnich przemian w technologii informatycznej. Z kolei bez przejścia do modelu biznesowego opartego na oprogramowaniu nie uda się wdrożyć przełomowych innowacji, pozwalających na osiągnięcie prawdziwych korzyści z transformacji cyfrowej.

– Technologiczną rewolucję w obszarze automatyki przemysłowej nazywamy Uniwersalną Automatyzacją (Universal Automation). Umożliwia ona funkcjonowanie aplikacji w ramach różnych systemów. Uniwersalna Automatyzacja pozwala producentom OEM, integratorom i użytkownikom końcowym na tworzenie rozwiązań poprzez łączenie najlepszych w swojej klasie aplikacji za pomocą narzędzi graficznych. Osiągnięcie sukcesu w nowych warunkach wymaga jednak współdziałania rozbudowanego ekosystemu partnerów – wyjaśnia  Krzysztof Milewski, Industry Automation Offer Manager na klaster Europy Środkowo-Wschodniej w Schneider Electric.