Motoreduktory i przekładnie przemysłowe – rynek dostawców charakteryzujący się dwoma przeciwstawnymi trendami

0
1003

gdy firmy chińskie mają jedną godną uwagi siłę, reprezentując ponad 30% rynku przekładni przemysłowych do dużych obciążeń (patrz tabela poniżej).

Udział w rynku według lokalizacji siedziby głównej dostawcy (2019)

Przegląd udziałów w rynku według segmentów

Motoreduktory / pojedyncze przekładnie

Rynek motoreduktorów / przekładni pojedynczych jest wyceniany na 5,6 mld USD i podobnie jak w przypadku rynku globalnego, firma SEW zajmuje pierwsze miejsce z ogromnym 36% udziałem w rynku. Na drugim miejscu znalazła się firma Nord, również z dwucyfrowym udziałem w rynku wynoszącym 11%, a na trzecim japońska firma Sumitomo z 8% udziałem w rynku. Obraz ten jest nieco inny na poziomie regionalnym, gdzie podczas gdy SEW prowadzi we wszystkich trzech głównych regionach – Europa, Bliski Wschód i Afryka (EMEA), Azja i Pacyfik (APAC) oraz obie Ameryki – Sumitomo zajmuje pierwsze miejsce w Japonii (region japoński jest wyodrębniony z danych APAC jako osobny region we wszystkich naszych badaniach przemysłowych).

Przekładnie przemysłowe do dużych obciążeń

Spojrzenie na rynek przekładni przemysłowych do dużych obciążeń pokazuje mocną stronę firmy Flender: posiada ona 26% udziału w rynku w segmencie przekładni przemysłowych do dużych obciążeń wartym 3,2 miliarda dolarów. Jest to ponad dwukrotnie więcej niż 12% udział firmy SEW i prawie sześciokrotnie więcej niż udział firm zajmujących wspólne trzecie miejsce: Sumitomo i południowokoreańskiego Hyosung Heavy Industries, które mają po 4,5%.

Zarówno SEW jak i Flender po raz kolejny prowadzą we wszystkich regionach świata z wyjątkiem Japonii, gdzie Sumitomo posiada prawie jedną czwartą rynku. Chociaż Flender i Hitachi również posiadają dwucyfrowe udziały w rynku japońskim – co jest interesujące, ponieważ kraj ten jest tradycyjnie bardzo trudnym rynkiem dla nie-japońskich firm inżynieryjnych. Chińscy dostawcy tacy jak Chongqing Gearbox i Taixing Reducer również dobrze sobie radzą w tym segmencie i chociaż chińskie firmy produkujące przekładnie obecnie prowadzą większość interesów na rynku krajowym, zaczęły pojawiać się na międzynarodowych targach przed COVID-19. Wydaje się prawdopodobne, że w ciągu najbliższych pięciu lat Chiny wejdą na międzynarodowe rynki przekładni przemysłowych do dużych obciążeń.