35-lat temu we włocławskiej spółce Grupy ORLEN po raz pierwszy w Polsce wyprodukowano pierwsze ilości polichlorku winylu

134

Dokładnie 35-lat temu we włocławskiej spółce Grupy ORLEN po raz pierwszy w Polsce wyprodukowano pierwsze ilości polichlorku winylu (PCW). ANWIL do dziś jest jedynym wytwórcą tego polimeru w kraju, a pod względem mocy produkcyjnych plasuje się na 6. miejscu na Starym Kontynencie i na 2. w jego środkowo-wschodniej części.

PCW jest jednym z najstarszych tworzyw, zajmując pod względem powszechności stosowania trzecie miejsce na świecie. Ze względu na swoje właściwości termoplastyczne, dużą wytrzymałością mechaniczną oraz odpornością na działanie wielu rozpuszczalników jest on wykorzystywany m.in. w budownictwie (stolarka okienna, panele ścienne i podłogowe), energetyce i elektrotechnice (izolacja i osłony przewodów), motoryzacji (listwy zderzaków, plandeki), w branży opakowaniowej (folie), a także medycynie (dreny, sączki, worki infuzyjne).

Największym europejskim rynkiem zbytu dla polichlorku winylu od wielu już lat są Niemcy. Popyt tam generowany stanowił w pierwszych dziesięciu miesiącach 2017 r. ok. 29 proc. zapotrzebowania na PCW na Starym Kontynencie. Na kolejnych miejscach plasują się Włochy (13 proc.), Wielka Brytania z Irlandią (12 proc.) i Francja (9 proc.). Spośród krajów Europy Środkowej i Wschodniej największym rynkiem jest Polska (9 proc.). Analitycy agencji Ceresana spodziewają się, że globalne zapotrzebowanie na PCW będzie rosło do 2021 roku o 3,2 proc. rocznie.

ANWIL rozpoczął produkcję PCW ósmego marca 1983 r. Pierwsza milionowa tona opuściła instalację jedenaście lat później – w 1994 r. Na kolejny milion ton trzeba było czekać już tylko sześć lat.

Od roku 2000 linia produkcyjna PCW była sukcesywnie modernizowana – jej unowocześnianie trwało blisko dziewięć lat. Pozwoliło to na znaczne zwiększenie jej wydajności, czego efektem było m.in. skrócenie czasu potrzebnego na wytworzenie kolejnych milionowych ton PCW.

ANWIL wyprodukował trzeci, czwarty i piąty milion ton kolejno w latach 2004, 2008, 2012, czyli okrągłe liczby pojawiały się co 48 miesięcy.

Zaangażowanie pracowników, zwiększenie efektywności produkcyjnej oraz stałe podnoszenie dostępności operacyjnej instalacji umożliwiło spółce wytworzenie kolejnej, 6-milionowej tony już tylko w przeciągu trzech lat, a więc na początku 2016 r.

Źródło: Orlen