Polski rynek energetyczny zamknięty na inwestycje. Raport Eaton

169

Warunki rynkowe w polskim sektorze energetycznym w 2023 roku znacznie się pogorszyły – wynika z badania firmy Eaton. Pod względem kosztów transakcyjnych, regulacji oraz poziomu wykorzystania elastycznych zasobów takich jak magazyny energii, pompy ciepła czy inteligentne liczniki, Polska otrzymała najniższą ocenę ze wszystkich krajów europejskich. Jak wskazują eksperci Eaton, konieczne są jasne i konkretne przepisy, które zwiększą dostępność rynku energii w Polsce. Najbardziej otwarte na zieloną energię ponownie okazały się kraje skandynawskie.

Od 2019 roku firma Eaton we współpracy ze stowarzyszeniem Association for Renewable Energy and Clean Technology (REA) bada gotowość krajów europejskich do transformacji energetycznej. Badanie Energy Transition Readiness Index (ETRI) z 2023 roku objęło 14 krajów. Polska z ogólną oceną 2 w pięciostopniowej skali okazała się najmniej gotowym na transformację energetyczną krajem.

Otwartość polskiego rynku energetycznego niższa niż rok temu

W najnowszym badaniu ETRI Polska odnotowała znaczący spadek w ocenie dostępności rynku energii (w 2022 r. uzyskaliśmy ocenę 4, w 2023 r. było to już tylko 2). Zauważalna jest również zmiana wyniku związanego z regulacjami i zasadami, które umożliwiają sprawiedliwy dostęp do rynku energii dla wszystkich uczestników. W raporcie z 2022 roku Polska otrzymała w tym obszarze najwyższą ocenę 5 i wyprzedzała inne kraje Europy. Rok później uplasowała się obok Szwajcarii na dole stawki, z oceną 2. Spadła również otwartość i efektywność polskiego rynku energii (z oceny 4 w 2022 do 2 w 2023 r.). Najlepiej pod kątem regulacji i przejrzystości rynku energii wypadły Norwegia, Finlandia, Dania, Holandia oraz Irlandia.

– Polska mierzy się z trudnościami w dostępności rynku energii. Wynika to przede wszystkim z coraz mocniejszej pozycji głównych dostawców energii elektrycznej oraz ingerencji państwa. Zmieniające się regulacje, brak przewidywalności, niejasne zasady oraz stabilizacja systemu energetycznego bazująca na źródłach konwencjonalnych, stanowią barierę dla nowych inwestorów. Wytwarzanie, przesyłanie i dystrybucja energii elektrycznej, jako czynniki strategiczne w funkcjonowaniu kraju, są w wysokim stopniu kontrolowane przez państwo. Uwolnienie rynku energii z pewnością byłoby impulsem do jego rozwoju – podkreśla Mariusz Hudyga, Product Manager w firmie Eaton.

Koszty transakcyjne nie zachęcają inwestorów

Nie tylko regulacje i otwartość rynku w Polsce nie sprzyjają transformacji energetycznej. Niekorzystnie oceniono również koszty transakcji w branży energetycznej. W 2022 roku nasz kraj uzyskał w tym obszarze jedną z najwyższych ocen spośród wszystkich badanych krajów – 4. Raport z 2023 r. pokazał jednak, że polski rynek energii nie jest atrakcyjny dla inwestorów. Powodem są m.in. rosnące koszty transakcyjne, które negatywnie wpływają na zwiększanie elastyczności sieci oraz rozwijanie zielonych źródeł energii. Najlepsze warunki inwestycyjne pod tym względem zapewniają Norwegia i Irlandia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj