Transformacja energetyczna a polski przemysł

307

Polski sektor elektroenergetyczny stoi przed wyzwaniami, na które wpływa postępująca transformacja energetyczna. Regulacje, polityka energetyczna UE i rosnące koszty energii wiążą się z wieloma zmianami i wyzwaniami, przed którymi stoją polskie firmy przemysłowe.

Przemysł energochłonny w Polsce

Przedsiębiorstwa przemysłowe w Polsce zużywają niemal 2 razy więcej energii, niż wszystkie gospodarstwa domowe łącznie. Jednocześnie wielki przemysł, nazywany też przemysłem energochłonnym, zużywa ok. jednej czwartej prądu w całym kraju. Energochłonność określa się wskaźnikiem udziału energii w kosztach końcowych danego produktu.

Nieustanny wzrost cen energii dotyka wszystkich – zarówno osoby prywatne, jak i wszelkie firmy – niezależnie od ich wielkości.

Szczególnie widać to w przemyśle energochłonnym, czyli takim, który do przeprowadzania określonych procesów technologicznych wykorzystuje ogromne pokłady energii.

Przemysł energochłonny to duża cześć polskiej gospodarki. Obejmuje m.in. huty metali i szkła, cementownie, wielkie zakłady chemiczne, przemysł wapienniczy i papierniczy. Łącznie przemysł energochłonny to 5% polskiego PKB. W przemyśle zatrudnionych jest ponad 400 tys. osób, a łączna wartość jego produkcji wynosi ok. 385 miliardów złotych.

Z kolei do najbardziej energochłonnych wyrobów przemysłowych należą m.in. aluminium, włókna chemiczne, kauczuk syntetyczny, tytan, soda, chlor, żelazokrzem czy polichlorek winylu.

Duży wpływ na stale rosnące ceny energii ma pandemia koronawirusa, co widać nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie. Wiele polskich i zagranicznych firm znacznie ogranicza produkcję z powodu podwyżek cen energii. Co ciekawe, dotyczy to nawet Chin, gdzie produkcja cementu i stali w 2021 r. spadła poniżej poziomu sprzed wybuchu pandemii COVID-19, a prognozy nie są pozytywne również i na rok bieżący.

Rosnące rachunki za prąd wymuszają na przedsiębiorstwach poszukiwanie własnych źródeł prądu, pochodzących z wiatru, słońca i gazu. Według Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, przedsiębiorstwa przemysłowe mogłyby postawić blisko 5 GW nowych wiatraków i prawie 2 GW fotowoltaiki, które dostarczałyby niezbędnej energii zakładom.

Zazielenianie przemysłu

Zielona energia w zakładach przemysłowych to nie tylko konieczność biznesowa, ale również wizerunkowa.

Ponieważ przemysł to jedna z najbardziej energochłonnych gospodarczych gałęzi, systematyczny wzrost cen energii stanowi poważną barierę dla rozwoju wielu firm przemysłowych. Ceny energii mają wpływ na rosnące koszty funkcjonowania firm, ale także na spadek ich konkurencyjności. Jest to dotkliwe szczególnie teraz, gdy wiele firm przezwycięża problemy związane z pandemią COVID-19.

Emisja CO2 z instalacji przemysłowych na całym kontynencie europejskim zmniejsza się, ale w dość wolnym tempie.

Sektor przemysłowy zużywa energię na zasilanie systemów grzewczych, ciężkiego sprzętu, klimatyzacji, chłodzenia czy oświetlenia. Dla przykładu – do przeprowadzenia niektórych procesów technologicznych niezbędne jest podgrzewanie surowców nawet do kilkuset stopni Celsjusza. Nietrudno sobie wyobrazić, jak wielkich nakładów energetycznych potrzebuje taki zakład.

Ile może potrwać zazielenianie przemysłu polskiego?

Bez zmian regulacyjnych, a w szczególności liberalizacji zasady 10H, zazielenianie przemysłu polskiego będzie znacznie opóźnione w porównaniu do innych krajów europejskich, ze względu na brak istotnej zmiany miksu energetycznego w Polsce. Bez zmian regulacyjnych, które odblokowałyby inwestycje w energetykę wiatrową na lądzie, Polska nadal będzie na samym końcu „zielonej transformacji” w Europie.

Co należy zrobić, aby system energetyczny w firmach przemysłowych był bardziej „zielony?”

Proces przechodzenia na zieloną energię to recepta na kryzys. Jednak nie jest to proste, ponieważ wymaga modernizacji infrastruktury i instalacji. Kluczowe są także systemy dopłat, zachęcające firmy do przechodzenia na zieloną energię. Zazielenianie przemysłu to między innymi zasilanie zakładów dzięki turbinom wiatrowym czy instalacjom słonecznym montowanym na elewacjach i dachach zakładów przemysłowych.