Wzrost znaczenia inwestycji energetycznych na wschodzie Europy

147

Transformacja energetyczna nabiera tempa, a „zielona rewolucja” staje się faktem. Według prognoz Światowej Organizacji Energetyki Odnawialnej w najbliższych latach na cele transformacji energetycznej przeznaczane będzie na całym świecie od 2,5 do nawet 4 bln USD rocznie. Jednak wciąż dużo jest do zrobienia w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie ambitne plany energetyczno-klimatyczne, dążące do realizacji celów Zielonego Ładu, spotykają stare i nieefektywne elektrownie.

W latach 2010-2019 produkcja energii elektrycznej z OZE w 11 środkowoeuropejskich krajach członkowskich UE rosła w tempie wolniejszym niż w Europie Zachodniej (4 proc. wobec 6 proc. średniorocznie). W konsekwencji znacznie słabszy był również wzrost udziału OZE w finalnym zużyciu energii elektrycznej (+8 wobec +17 pkt. proc.). Głównymi motorami wzrostu branży w minionych latach były energetyka wiatrowa i słoneczna. Tempo zmian wciąż jednak nie jest optymalne i obecna dekada oznaczać będzie wyścig gospodarek w kierunku poprawy dynamiki wzrostu produkcji elektrycznej z OZE. Co istotne, oprócz inwestycji w OZE, znaczna część projektów ma się skupić na rozwiązaniach służących poprawie efektywności energetycznej, transformacji energetycznej czy modernizacji w obszarze energetyki konwencjonalnej. Kraje Europy Wschodniej mocno różnią się pod względem aktualnego udziału OZE w łącznej produkcji energii elektrycznej (z rekordowym udziałem na poziomie 65 proc. w silnie bazujących na hydroenergetyce Rumunii, Łotwie i Chorwacji). W różnym tempie rozwija się branża odnawialnych źródeł energii, jednak zdecydowanymi liderami pozostają Litwa, Polska i Ukraina, które w dużej mierze opierają swój rozwój na energetyce wiatrowej. Natomiast w skali całego kontynentu, średni wzrost produkcji zielonej energii elektrycznej w latach 2010-2019 wyniósł 40 proc.

Europejskie ambicje

Powyższe dane pokazują, że prawdziwa „zielona rewolucja” dokonuje się nie tylko w zamożnych i rozwiniętych gospodarkach. W jej kierunku skłaniają się również mniej majętne, ale szybko rozwijające się kraje, dla których rozwój technologii OZE to realne szanse biznesowe i gospodarcze. To też działania wynikające z podjętych zobowiązań międzynarodowych. Najnowsze zadania inwestycyjne Komisji Europejskiej obligują kraje członkowskie do wzrostu udziału OZE w gospodarce. Początkowo KE zalecała, żeby 2030 roku udział zielonej energii w miksie konsumpcji energii elektrycznej, cieplnej i w transporcie wzrósł do roku 2030 przynajmniej do 32 proc. (w stosunku do celu na poziomie 20 proc. na rok 2020). Ale w świetle Zielonego Ładu oraz po weryfikacji narodowych strategii energetycznych poziom ambicji może zostać w najbliższym czasie znacznie podniesiony. To za sprawą aktualnie procedowanego pakietu „Fit for 55”, który zakłada 55-procentowe zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych do roku 2030. Zgodnie z założeniami pakietu, do 2050 roku Unia Europejska ma być neutralna dla klimatu – mamy emitować tylko tyle, ile da się pochłonąć.

Korzyści generują koszty

Od dłuższego czasu stałym elementem debaty publicznej w krajach europejskich jest kwestia rosnących cen energii na skutek polityki klimatycznej oraz wprowadzenia opłat emisyjnych. Czy wzrost cen w sektorze energetycznym spowolni przejście na energię odnawialną? Zdania są podzielone, ale główny autor „Fit for 55”, wiceprzewodniczący KE ds. Klimatu Frans Timmermans uważa, że rosnące ceny energii nie tylko nie powinny hamować zmian, a wręcz je przyspieszyć: Zamiast być sparaliżowanym lub spowalniać sprawy z powodu wzrostu cen w sektorze energetycznym, powinniśmy przyspieszyć przejście na energię odnawialną, aby energia odnawialna po przystępnej cenie była dostępna dla wszystkich. To jest lekcja, którą powinniśmy wyciągnąć z obecnej sytuacji.

Sytuacja jest dynamiczna i rozwojowa, natomiast pewnym pozostaje, że niezależne od tego, czy na koniec dekady udział zielonej energii w miksie konsumpcji energii elektrycznej wyniesie 32 czy też 40 proc., to wiążą się z tym olbrzymie koszty i ogromne wyzwania, m.in. w zakresie: zagwarantowania bezpieczeństwa dostaw energii, znacznych inwestycji w infrastrukturę dystrybucyjną i przesyłową oraz zapewnienia dostępności konwencjonalnych źródeł energii w okresach zmniejszonej aktywności instalacji energetyki odnawialnej. Rozwiązaniami, które mogą zrewolucjonizować sektor energetyczny oraz znacznie zwiększyć potencjał rozwojowy całej branży są technologie magazynowania energii oraz zdecentralizowane sieci energetyczne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Wprowadź swoje imię