Czy jesteśmy w recesji? Odpowiedź jest bardziej skomplikowana niż się wydaje

165

Prezesi firm są zgodni; w najbliższym czasie czeka recesja. 7 na 10 pytanych przez think tank Conference Board, uważa, że Europę czeka głębokie spowolnienie. Managerowie narzekają na powszechną drożyznę i rosnącą presję inflacyjną. Koszty produkcji w ciągu ostatnich trzech miesięcy w najlepszym wypadku pozostały na tym samym poziomie. Czy to oznacza zaciskanie inwestycyjnego pasa?

Biznes czuje zbliżającą się recesję. Takie wnioski płyną z ankiety think tanku Conference Board. Niemal wszyscy pytani prezesi (99 proc.) przygotowują się na recesję w Unii Europejskiej. Takie same nastroje jak na Starym Kontynencie panują za oceanem (98 proc.) — Kadra c-level przygotowuje się obecnie na niemal nieuniknioną recesję zarówno w USA, jak i w Europie. — komentuje wyniki badania Roger Ferguson, wiceprezes Business Council, organizacji zrzeszającej największe firmy świata, w tym polskie PZU.

Dwa scenariusze na kryzys

Po obu stronach Atlantyku nastroje są minorowe, jednak scenariusze przebiegu recesji są zupełnie odmienne. Amerykanie są przekonani, że spowolnienie będzie głębokie, ale krótkie (85 proc.). Europejczycy raczej przygotowują na długi kryzys (68 proc.), choć nie brakuje też opinii, że stagnacja przyjmie formę litery V (31 proc.). Recesja powinna skończyć się najpóźniej w 2024 roku. To odległa perspektywa, zważywszy, że inflacja rośnie, a wraz z nią koszty. Dla większości w ciągu ostatnich 3 miesięcy koszty prowadzenia biznesu pozostały na tym samym poziomie (54 proc.) lub wzrosły (19 proc.). Przedsiębiorstwa będą musiały trzymać dyscyplinę finansową, a to może źle wróżyć inwestycjom, które mogą zejść na dalszy plan.

Nadchodzi zima dla inwestycji?

Koniunktura w ostatnich latach była na tyle dobra, że firmy mogły bez problemu finansować modernizację z własnych środków. Jednak obecnie europejski krajobraz inwestycyjny ulega zmianie. Szczególną kategorią wydatków są nakłady na rozwiązania cyfrowe. W ostatnich dwóch latach cyfryzacja nie zatrzymała się, a wielu obszarach przyspieszyła. Tylko w 2021 roku europejski sektor prywatny na technologie informacyjno-komunikacyjne wyda 1,1 bln dolarów. W czerwcu eksperci IDC prognozowali, że przez 4 lata nakłady na ICT w Europie będą rosły w 5 proc. tempie.