Narzędzia rozwoju

215

Dlaczego niektóre dziedziny rozwijają się szybciej, a inne niekoniecznie? Umiejętność tworzenia przedmiotów jest wyjątkową umiejętnością, która pozwala na tworzenie kolejnych. Jeśli potrafimy tworzyć narzędzia, możemy doskonalić je, a także ulepszać samo rzemiosło. Istnieją przedmioty, których funkcjonalność została już ostatecznie określona. Np. koło lub młotek. Owszem, można dodać do koła wypustki i stworzyć zębatkę, albo produkować młotki w różnych kształtach jednak ich przeznaczenie jest  niezmienne.

Zaprojektowanie nowego wynalazku, produktu, narzędzia to dość skomplikowany proces. Wydaje się bowiem, że wszystko już było. Wiedza omnibusów już dawno nie obejmuje dużej liczby narastającej wykładniczo liczby informacji. Znacznie łatwiej tworzyć narzędzia zdigitalizowane. Prosta aplikacja dla inżyniera IT to kilka godzin, a jest idealnie dopasowana do użytkownika.

Wynalazki zmieniają świat. Silnik parowy, przesył prądu przemiennego, Internet – kamieni milowych rozwoju nie da się już policzyć żadną miarą. Narzędzia zmieniają świat, rozwijają gałęzie przemysłu i pozwalają zmieniać bieg historii, jak przykładowo dynamit.

Niektóre wynalazki czerpią bezpośrednio z inspiracji naturą. Słynny ciąg Fibonacciego zna chyba każdy, tak samo jak wygląd spiralnej galaktyki czy muszli ślimaka winniczka. Kwiat lotosu, skóra gekona i rzepy to tylko kilka przykładów. Innowacje przychodzą do nas także „z przyszłości”. Mowa tu o książkach i filmach fantasy lub sci-fi. Jeszcze 30 lat temu świat naukowy zastanawiał się jak tworzyć świetlne miecze, a dziś nanorurki sprawiają wrażenie gotowych do użycia laserowych broni.

Co z narzędziami, które znacznie wyprzedzają swój czas? Pytanie „po co wynajdować coś czego nie da się wykorzystać?” nie jest ani głupie ani bezzasadne. Koło szwedzkie wynalezione i opatentowane 101 lat temu dopiero teraz przeżywa swój renesans w robotach mobilnych i transporterach dzięki możliwości skręcania „w miejscu”.

Chcesz się rozwijać? Stwórz narzędzia dla swojego biznesu. Owszem, korzystamy w programów marketingowych, księgowych, menedżerskich i wielu innych, ale aby wejść na wyższy poziom musisz stworzyć coś co Cię wyróżnia i pomaga Ci prowadzić biznes. Globalna kwarantanna pokazała jak wiele są w stanie wymyśleć ludzie aby zaistnieć na rynku.

Rewolucja 5.0?

Są kraje, w których firmy startują w wadze 4.0, my w Polsce mamy solidne 2,5, w porywach do 3.0. A jaka będzie rewolucja 5.0? Sztuczna inteligencja. Narzędzie, które samo się uczy, samo doskonali! AI stosujemy już na parkingach, na ulicach, w sklepach, w Internecie. Rewolucja nie bez powodu jest rewolucją, a nie np. zmianą, rozwojem. Chodzi tu bowiem o zmianę nie tyle ilościową co jakościową. Czy Twój BMS (Building Management System) za 10 lat będzie miał własna osobowość prawną? Czy będzie miał tożsamość, charakter i moralność? Czy będzie naśladował człowieka czy będzie odrębna kategorią w systematyce?

Nieunikniony rozwój

Dostępność narzędzi i uwolnienie olbrzymiej ilości wiedzy spowodował niesamowity rozwój, który będzie dążył do rewolucji 5.0. Jednak nawet Przemysł 4.0 nie jest gotowym produktem, a ideą. Tworzenie połączeń, sieci, zbieranie i przetwarzanie danych jest wynikiem prac badawczo-rozwojowych i wdrożeń nowych technologii. Jeśli nie będziemy inwestować w rozwój, nie będziemy tworzyć innowacji zostaniemy tylko konsumentem produktów i usług zza granicy. A to oznacza brak kontroli nad systemem oraz uzależnienie od licencji, up-grade’ów oraz wymuszonego dostępu do naszych danych. Twórzmy narzędzia dopasowane do potrzeb rodzimych firm. Wykorzystajmy możliwości związane z klasteringiem, pomocą ze strony DIHów. Globalny rynek jest zbyt konkurencyjny abyśmy mogli zaprzepaścić taką szansę.

Autor: Magdalena Kamińska
Źródło: WWW.4NETWORKERS.EU

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Wprowadź swoje imię