Rynek inwestycji budowlanych. Szklanka do połowy pusta?

377

SYTUACJA BIEŻĄCA

Nowy rok to nie wątpliwie czas podsumowań. Z jednej strony docierają do nas informacje, że gospodarka nie ma się najgorzej, jednak branże budowlaną wraz z dużymi inwestycjami owiał lekki pesymizm. Zgodnie z raportem pierwszego półrocza 2019 pt. „Sytuacja branży budowlanej. Poprawa kondycji sektora w warunkach umiarkowanego schłodzenia koniunktury. Raport BIG InfoMonitor o zadłużeniu budownictwa” spadek liczby realizowanych projektów inwestycyjnych doprowadził do wyczekiwanej stabilizacji cen materiałów, usług i wynagrodzeń na rynku budowlanym. Umiarkowane schłodzenie koniunktury na krajowym rynku budowlanym miało miejsce przede wszystkim z powodu wyhamowania prac w segmencie infrastruktury transportowej i osłabienia dynamiki inwestycji w samorządach. Eksperci w roku 2020 szacują podwyżki maksymalnie o 10-15%.

PROCES INWESTYCYJNY

Zapowiadana od dawna nowelizacja Prawa budowlanego, która zakłada optymalizację procesu realizacji inwestycji w tym jego przyśpieszenie, póki co w dalszym ciągu pozostaje w fazie projektu. Podobnie niestety jest z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nowe Prawo zamówień publicznych wejdzie w życie dopiero od 1 stycznia 2021, a jego wdrożenie wymaga jeszcze sporo pracy legislacyjnej. Do regulacji prawnych trzeba dołożyć zaostrzające się regulacje bankowe w zakresie polityki kredytowej.

Planując inwestycje budowlaną niezależenie od jej rodzaju zasady postępowania w procesie inwestycyjnym są bardzo zbliżone. Każdy uczestnik procesu budowlanego (Inwestor, Projektant, Kierownik Budowy i Inspektor Nadzoru Inwestorskiego) powinien znać jakie są jego prawa i obowiązki. W praktyce nie każdy z nich je zna. W szczególności to Inwestor powinien wykazać się ich znajomością, bo to on powinien wiedzieć co może wymagać od każdego z uczestników procesu.

Spora jednak ilość inwestycji przekłada się na zapotrzebowanie na solidną ekipę budowlaną oraz kadrę inżynierską, których ewidentnie brakuje na naszym rynku. W praktyce niestety wygląda to tak, że często prace wykonawcze realizowane są w ekspresowym tempie, co w konsekwencji już w pierwszych latach użytkowania pokazują wady i usterki. Projektanci często kończą swoją aktywność na wersji projektu do uzyskania pozwolenia na budowę, zaś Kierownik Budowy dostaje z góry przykaz kiedy ma skończyć się budowa, by nie generować kosztów, które nie były uwzględnione w cenę oferty. Proces inwestycyjny to nieustanne przeciąganie liny. W jaki sposób szukać rozwiązania i realizacji zamysłu inwestora?

OBOWIĄZEK CZY PRZYWILEJ?

Inwestor nie musi mieć pełnej wiedzy o niuansach w całym procesie inwestycyjnym, ważne by otaczał się ludźmi którzy będą dbać o jego interesy. Prawo budowlane wyszło na przeciw tym problemom Inwestora, umożliwiając powołanie Inspektora Nadzoru Inwestorskiego. Są rodzaje obiektów budowlanych, na który jest nałożony obowiązek powołania Inspektora, jednakże w przypadku braku takiego nakazu, Inwestorzy często nie korzystają z przywileju ustawienia dobrowolnie Inspektora. W przypadku Inwestora, który nie ma dostatecznej wiedzy, by mógł wyłapywać błędy, Wykonawcy często mogą wykorzystywać ten fakt. Inspektor nadzoru reprezentuje Inwestora na budowie, sprawdzając jakoś robót i stosowane materiały. Wykonawca wraz z kierownikiem budowy czując obecność osoby technicznej po stronie Inwestora wiedzą, że nie mogą sobie pozwolić na żadne odstępstwa od projektu czy sztuki budowlanej. Nadzór Inwestorski potwierdza faktyczne wykonanie robót, usunięcie wykrytych wad, a nawet kontrolowanie rozliczeń budowy. Dodatkowo w przypadku niezgodności w projekcie, bądź propozycji jakichkolwiek zmian, może skierować uwagi do Projektanta, który ma obowiązek ustosunkować się do nich. Inspektor Nadzoru ma pełnoprawną sposobność interweniowania na każdym etapie budowy.Istotną również kwestią jest rozłączność funkcji Kierownika Budowy i  Inspektora Nadzoru, co jest wskazane w Prawie budowlanym jako niedopuszczalne. Celem jest utrzymanie niezależności i obiektywizmu w weryfikacji prac. Zachęcam zatem do korzystania z przysługujących praw i obowiązków w całym procesie inwestycyjnym.

 

 

 

 

 

 

Autor: Tomasz Bruski

Źródło: https://www.tuv-nord.com/pl/pl/home/