Strategie marketingowe w przemyśle

340

Rozwój nowych technologii to rozwój przemysłu, który jest nastawiony na cały łańcuch dostaw aż do ostatecznego konsumenta. W przemyśle jak w każdej gałęzi gospodarki istotną dźwignią przepływu towarów jest marketing.  Duża konkurencja na rynku produktów i usług rozwija rynek reklamy i działań zwiększających sprzedaż.

Dobry marketing zawsze zaczyna się od pogłębionej analizy rynku, zapotrzebowania, oczekiwań konsumentów i ich potrzeb, a także potencjalnych możliwości. Potencjał jest szczególnie istotny w przypadku nowych produktów i usług, które dopiero czekają na odkrycie. Świetnie rozumiał to Steve Jobs kreując zapotrzebowanie na nowe technologie doskonale wczuwając się w przyszłego odbiorcę.

Analiza rynku to tylko jedna z wielu płaszczyzn – mamy jeszcze zyski i koszty, wyjątkowe cechy produktu lub usługi oraz sposoby dystrybucji. Istotna jest też cena, promocje, wsparcie techniczne oraz obsługa zwrotów, gwarancji i napraw. W natłoku ogólnej wiedzy o marketingu (strona internetowa, pozycjonowanie, media społecznościowe) często pomija się te aspekty marketingu.

Marketing w przemyśle jest bardzo specyficzny – zazwyczaj nie polega bowiem na sprzedaży dóbr konsumpcyjnych takich jak smartfony czy telewizory. W produkcji liczy się każde ogniwo dostaw – jego niezawodność i dopasowanie do potrzeb konkretnej branży.

Strategia obrony

Posiadając grono stałych odbiorców dóbr firmy często nastawiają się na strategię obrony. Oznacza to, że naszym celem jest nakłonienie klientów na zakup większej liczby produktów. Bazując na lojalności klienta jesteśmy w stanie dopasować się jego potrzeb, aby spełnić jego oczekiwania. Wzajemne budowanie zaufania w biznesie jest niezwykle ważne. W tej strategii brakuje jednak dywersyfikacji grona klientów i elastyczności w podejściu do nowych wyzwań.

Strategia ofensywna

Posiadając doskonały produkt możemy zawalczyć o dużą część rynku poprzez rzucanie wyzwań konkurencji. Jawne posługiwanie się porównaniami między rywalizującymi firmami leży w interesie klienta, który może zapoznać się z ciekawą wiedzą dotyczącą różnych aspektów użytkowania produktów, Strategia ofensywna ma jednak poważną wadę – często prowadzi do manipulacji poprzez koloryzowane wyniki porównań lub testów. Przedstawiciele handlowi będący ambasadorami konkretnych marek mogą być postrzegani jako zbyt naciskający lub nawet agresywni.

Strategia zarządzania zasobami ludzkimi

Zasoby ludzkie to termin bardzo popularny, ale nieco odczłowieczony. A przecież fabryka, hotel, sklep czy restauracja to nie budynek, ale ludzie, którzy ją tworzą. Firmy, które zatrudniają ekspertów, pasjonatów, ludzi pozytywnych o dużej wiedzy merytorycznej to najlepsi ambasadorzy produktów. Jednak o takich ludzi trzeba dbać ponieważ bardzo często nie pracują oni z powodu wysokich pensji, lecz aby rozwijać się, kreować nową rzeczywistość na rynku. Tacy pracownicy – wizjonerzy z zacięciem handlowca sprawiają, że nasz produkt zaczyna żyć, przybiera realny kształt zysków dla klienta i tworzy nowe ogniwa łańcucha dostaw. Największą bolączką dla pracodawcy jest niestety odejście takiego świetnie wyszkolonego za firmowe pieniądze ambasadora, często z listą klientów. Można zdecydowanie potwierdzić tutaj regułę, że największe zyski przynosi ryzyko. Może się bowiem okazać, że nasz przedstawiciel handlowy jest lepszy od naszego produktu.

Strategia produkcyjna

Strategia produkcyjna zdecydowanie najlepiej wpisuje się w ideę Przemysłu 4.0. Jej celem jest podniesienie efektywności, powtarzalności i elastyczności produkcji w taki sposób aby jakość produktów była dla klienta najlepszym wyznacznikiem. Zadowolony odbiorca produktów może zostać partnerem firmy przez co podnosi także swój status. Automatyzacja i robotyzacja produkcji są bardzo pożądanymi cechami, które znacznie wpływają na postrzeganie firmy przez inne podmioty. Taka strategia prowadzi do doskonalenia kadry, przepływu i kontroli danych oraz większej przejrzystości na rynku.

Branża przemysłowa jest bardzo trudna w obszarze marketingu. Cięzko bowiem porównać  produkty i usługi celowane do wąskiej grupy odbiorców niekiedy tyko w jednej branży. Jednocześnie duża konkurencja w dystrybucji np. produktów masowych – czujników, systemów wizyjnych, robotów czy maszyn sprawia, że  nie ma jednej optymalnej dla wszystkich strategii. Oznaczenie celów strategicznych, budżetów i zasobów ma tutaj kolosalne znaczenie. Jedno jest pewne – optymalizacja wydatków na marketing na pewno będzie dobrą inwestycją.

Źródło: Redakcja Portal Przemysłowy.pl