Utrzymanie w ciągłym ruchu. Jak nowe technologie wspierają zarządzanie parkiem maszynowym

14

Efektywne zarządzanie utrzymaniem ruchu jest kluczem do sukcesu w branżach takich jak energetyka, papiernictwo, górnictwo, usługi komunalne, a także w sektorze infrastruktury czy obronności. Wymagania w zakresie efektywności i wydajności maszyn czy urządzeń nieustannie rosną i są dziś wyższe niż kiedykolwiek wcześniej. Jak więc optymalizować koszty w tym zakresie i podnosić wydajność, by móc budować skutecznie przewagę rynkową? Są sposoby, które pomogą zrealizować te cele, ale równocześnie nie skonsumują całego budżetu przedsiębiorstwa.

Elastyczność, dokładność, mobilność, przewidywalność i pełna kontrola nad wszystkimi procesami – to cele każdej firmy działającej w zakresie utrzymania ruchu i stosującej nowoczesne rozwiązania technologiczne. By je osiągnąć, konieczne jest wprowadzenie zasad organizacji procesowej, a następnie przeorganizowanie procesów biznesowych i dalsze ich optymalizowanie w taki sposób, aby przynajmniej stopniowo zbliżać się do uzyskania pożądanych efektów ekonomicznych oraz dostosować organizację do zmieniającego się otoczenia biznesowego. Kolejnym krokiem jest uzyskanie pełnej kontroli nad wszystkimi procesami. Skuteczne udoskonalenia w tej dziedzinie pozostają jednak wyzwaniem ponad siły większości firm.

Jedyną pewną rzeczą jest zmiana

Choć w ciągu ostatnich 30 lat możliwości naszych komputerów zwiększyły się wielokrotnie – wzrosła ich wydajność, pojemność, a także możliwości oprogramowania – nadal widzimy ogromną lukę w sprawności działania systemów informatycznych. W każdym większym przedsiębiorstwie przychodzi moment, gdy istniejące systemy EAM ( enterprise asset management) stają się niewystarczające do sprawnego zarządzania procesami, bowiem przestają nadążać za rosnącymi potrzebami i dynamiką rozwoju, a co za tym idzie – stają się ciężarem i przestają pomagać w sprawnej działalności. Prowadzi to do sytuacji, w której oprogramowanie zamiast poprawiać, ogranicza wydajność przedsiębiorstwa.

Zmieniają się też wymagania w stosunku do ludzi i urządzeń. A to oznacza z jednej strony wzrost produktywności, a z drugiej coraz bardziej rozbudowane interfejsy maszyn. Konsekwencją większych oczekiwań, wprowadzanych zmian technologicznych i modyfikacji procesów działania jest pogłębiający się chaos informacyjny. Pracownicy narzekają na brak lub niepoprawność informacji o wykorzystywanych maszynach i narzędziach, firmy nie mają strategii ani zdefiniowanych i opisanych odpowiednio procesów i procedur. Nie ma też co marzyć o dostępie do prawidłowej i kompletnej historii pracy maszyn.

To wszystko sprawia, że niemal niemożliwe staje się przeprowadzenie wiarygodnych analiz i symulacji, dzięki którym można optymalizować działalność i wprowadzać oszczędności w przedsiębiorstwach. W konsekwencji w licznych firmach dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której to one dopasowują się do wdrożonych ERP, a nie ERP do nich.

Ewolucja bez rewolucji

Zamiast wymieniać system ERP (i często funkcjonujący w nim EAM) na nowy, co wiązałoby się ze sporymi kosztami, lub ryzykować narażenie się na awarie, samodzielnie modyfikując system, firmy powinny poszukać innych możliwości. Są dziś na rynku rozwiązania, które bez żadnych ograniczeń pomagają firmom wspierać dynamicznie zmieniające się procesy. Taka optymalizacja polega przede wszystkim na lepszym wykorzystaniu systemów ERP.

Istnieją aplikacje, które bez ingerencji w strukturę systemu ERP, pozwolą na zdefiniowanie wszystkich procesów pracy od początku i wprowadzanie potrzebnych zmian w dowolnym momencie. Dzięki szerokim możliwościom konfiguracji dopasują się do potrzeb firmy, a w konsekwencji pomogą skrócić czas trwania procesów i uporządkować ich przepływ.

Można to osiągnąć w dwojaki sposób. Jedną z opcji jest wymiana standardowych procesów w istniejącym w firmie systemie ERP na rozwiązanie bardziej efektywne i mobilne. Chodzi tu o takie moduły jak Raportowanie Czasu na Zleceniach Roboczych lub Raportowanie Usterek. Drugą może być kompleksowa optymalizacja procesów w ERP, również tych związanych z rozliczaniem i fakturowaniem wykonanych prac. Ta opcja zapewnia wydajność i efektywność całego procesu; ma też bezpośredni wpływ na przepływy środków pieniężnych z działalności operacyjnej w firmie. Uzupełnieniem będzie moduł, który wygeneruje wizualizacje danych i pozwoli na prowadzenie analityk związanych z procesami utrzymania ruchu.

Zysk jak na dłoni

W praktyce pozwoli to na zbieranie dokładnych informacji dotyczących pracy i eksploatacji maszyn oraz obiektów remontowych, a także rejestrację czasu, materiałów i kosztów potrzebnych do realizacji zlecenia. Zaletą pełnej mobilności aplikacji jest wyeliminowanie zbędnych dokumentów z wykonanych zleceń. W systemie zbierane są dane, które pozwalają na prowadzenie analizy wydajności i kosztów utrzymania obiektów remontowych.  Harmonogramowanie zasobów do zleceń roboczych zapewnia zoptymalizowanie ich wykorzystania. Historia obiektu lub sprzętu służy do zarządzania planem przeglądów i napraw, jak również sugerowanych materiałów i części zamiennych.

Takie podejście daje możliwość prowadzenia działań profilaktycznych, które – jak dobrze wiemy – są lepszą i tańszą metodą niż gaszenie pożarów. Dane zbierane poprzez aplikacje mobilne, bezpośrednio ze sterowników maszyn lub z wyspecjalizowanych aplikacji zarządzających na przykład urządzeniami pracującymi w wysokich ciśnieniach, magazynowane są w systemie EAM i analizowane przy pomocy narzędzi analitycznych. Na tej podstawie wykonywana jest predykcja zdarzeń i podejmowane są odpowiednie działania. Dzięki temu firma nie musi polegać na sztywnym kalendarzu zadań – to system podpowiada, kiedy jest najlepszy czas na to, żeby wykonać przegląd lub naprawę okresową.

Co najważniejsze, tworzone aplikacje są modelowane dokładnie pod działające w firmie procesy, nie ma wprowadzających chaos dodatkowych i niepotrzebnych funkcji, interfejs jest bardzo przyjazny i logiczny. Zamknięte są one w zgrabnej platformie komunikacji, łączącej w jednym, wygodnym i przejrzystym miejscu informacje i procesy pochodzące z wielu różnyc
h źródeł. Platforma może zostać rozszerzona także na wykonawców – każda zaangażowana w proces strona korzysta wtedy z tego samego interfejsu i pracuje na tych samych danych. Łatwa w obsłudze, oparta na zadaniach aplikacja działa zarówno na telefonach komórkowych, tabletach, komputerach, jak i na terminalach ręcznych. Zapewnia to wygodną współpracę, dobre zrozumienie potrzeb i osiągnięcie zamierzonych efektów. Taka forma kontaktu eliminuje czasochłonną i nielubianą przez nikogo „papierkową robotę” i wyróżnia firmę spośród innych na rynku.

Nie mamy dziś wątpliwości, że właściwe zarządzanie utrzymaniem ruchu ma ogromny wpływ na płynność pracy i wynik przedsiębiorstwa. Tylko te firmy, które będą myślały strategicznie i zainwestują w technologie usprawniające utrzymanie ruchu, będą mogły budować przewagę konkurencyjną na coraz trudniejszym gruncie.

źródło: Symetria PR