Wzrost PKB Polski w tym roku powinien wynieść ok. 3,5 proc. Gospodarkę wspierać będzie wysoka konsumpcja oraz produkcja przemysłowa

19

W 2016 roku polska gospodarka może wzrosnąć o 3,5–3,6 proc. – uważa Jarosław Janecki z Société Générale. Wzrost wspierać będzie przede wszystkim większa konsumpcja spowodowana wejściem w życie programu „Rodzina 500 plus”. Pozytywnym czynnikiem będzie także wysoka produkcja przemysłowa. Hamulcem dla polskiego PKB może się okazać natomiast słabsza od oczekiwań dynamika inwestycji oraz niższe od prognoz saldo handlu zagranicznego.

– Wzrost PKB na poziomie 3,5–3,6 proc. jest w tym roku możliwy do uzyskania. Prognozy poszczególnych instytucji różnią się od siebie głównie tym, w jaki sposób poszczególne czynniki będą wpływały na ten wzrost gospodarczy – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Jarosław Janecki, główny ekonomista Société Générale.

Ekonomista jest zdania, że najważniejszym czynnikiem wspierającym wzrost gospodarczy będzie konsumpcja prywatna. Na jej poziom wpływać będzie przede wszystkim program „Rodzina 500 plus”, który ruszył od 1 kwietnia 2016 roku.

– Według różnych szacunków wykonywanych na podstawie modeli ekonometrycznych można wskazać, że prawie 60–70 proc. wartości tego programu będzie przeznaczana na bieżącą konsumpcję, a reszta będzie oszczędzana – tłumaczy Janecki.

Według szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej koszt programu w pierwszym roku jego obowiązywania wyniesie w sumie 17,2 mld zł. W 2017 roku wydatki będą jeszcze wyższe, a do polskich rodzin trafi łącznie ponad 22 mld zł.

W ocenie głównego ekonomisty Société Générale tegoroczna dynamika konsumpcji może osiągnąć nawet 4 proc. Równie istotne dla polskiej gospodarki będą zmiany na rynku pracy, które spowoduje rządowy program „Rodzina 500 plus”.

– Mamy już pierwsze przykłady z hipermarketów, gdzie pojawia się obawa, czy część pracowników rzeczywiście zostanie w pracy. Uważam, że program wpłynie na większe podwyżki płac, szczególnie tam, gdzie mamy do czynienia z płacą minimalną – stwierdza.

Janecki uważa, że w 2016 roku na wysokim poziomie powinna się utrzymać także dynamika produkcji przemysłowej. Szacuje, że wyniesie ona od 4 do 6 proc. Dobrą koniunkturę potwierdzają m.in. odczyty indeksu PMI. W marcu odczyt obrazujący nastroje w polskim sektorze przemysłowym wzrósł do 53,8 pkt z 52,8 pkt zanotowanych miesiąc wcześniej. Wskaźnik ten osiągnął tym samym najwyższą wartość od 8 miesięcy.

– Warto zwrócić także uwagę na ostatnie dane z rynku samochodowego w Unii Europejskiej. Tu liczba rejestracji nowych aut nie ulega obniżce, tylko w dalszym ciągu notowane są stabilne wzrosty. To wszystko pokazuje, że nie mamy czynników, które sugerowałyby gwałtowne spowolnienie w najbliższym czasie – ocenia Jarosław Janecki.

Ekspert w tym roku spodziewa się natomiast niższego od oczekiwań bilansu handlu zagranicznego. Podkreśla, że będzie to czynnik wpływający negatywnie na dynamikę polskiego PKB.

– Ostrzegam także przed hurraoptymizmem w przypadku dynamiki inwestycji. Uważam, że tutaj będziemy mogli mieć, niestety, zaskakująco złe informacje, szczególnie w I połowie tego roku – dodaje Janecki.

Prognozy Ministerstwa Rozwoju zakładają, że w 2016 roku PKB Polski zwiększy się o 3,6 proc. Z kolei zdaniem Komisji Europejskiej nasza gospodarka urośnie w tym roku o 3,5 proc.

źródło: http://www.inwestor.newseria.pl/newsy/wzrost_pkb_polski_w_tym,p1524850049