Zbyt mało gruntów przygotowanych pod największe inwestycje przemysłowe.

13

Niewielki wybór gotowych gruntów o wystarczająco dużej powierzchni przystosowanych pod kompleksową inwestycję to jeden z powodów, dla których Polska przegrała kilka razy wyścig o wielkie projekty przemysłowe międzynarodowych koncernów. Jednym ze źródeł takich gruntów może być Agencja Mienia Wojskowego, która w swojej ofercie ma kilka takich nieruchomości – w dobrej lokalizacji i z gotową infrastrukturą. Obecnie są one prezentowane zagranicznym inwestorom.

Jeśli rozpatrujemy kwestie lokalizacji w Polsce dużych zakładów produkcyjnych branży ciężkiej, samochodowej, lotniczej czy elektrotechnicznej, to niestety brakuje gruntów o dużej powierzchni przygotowanych do utworzenia np. fabryki samochodów – mówi agencji informacyjnej Newseria Zbigniew Prokopczyk, dyrektor Departamentu Marketingu w Agencji Mienia Wojskowego (AMW). – Takie nieruchomości muszą mieć przynajmniej 100 ha. Brak jest w Polsce dużej liczby tego typu nieruchomości, które byłyby przygotowane do rozpoczęcia inwestycji w dosyć krótkim okresie, od roku do dwóch lat.

Zaznacza, że AMW, zajmująca się gospodarowaniem mieniem Skarbu Państwa, jako jedna z nielicznych ma nieruchomości o takim obszarze. Według informacji z marca 2016 roku w zasobie Agencji znajduje się ponad 6 tys. nieruchomości o łącznej powierzchni przekraczającej 5 tys. ha, na terenie całego kraju. Łączna wartość wszystkich działek i obiektów w zasobie Agencji szacowana jest na 1,5–2 mld zł. W ofercie są m.in. nieruchomości administracyjno-biurowe, rekreacyjno-wypoczynkowe, magazynowe, tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową, a także tereny inwestycyjne.

Mówimy tutaj o 3–4 nieruchomościach znakomicie zlokalizowanych pod względem dostępności do dróg publicznych, autostrad, dróg ekspresowych. AMW oferuje zagranicznym inwestorom nieruchomości, które są przygotowane do inwestycji – podkreśla Prokopczyk. – Nieruchomość musi być gotowa na już. Często jest taka potrzeba, by dzisiaj przeprowadzić transakcję, a wiosną ruszyć z budową fabryki. Musimy być więc przygotowani pod względem technicznym i planistycznym.

Jak wskazuje przedstawiciel Agencji, obiecujące lokalizacje wyselekcjonowane przez AMW pod duże inwestycje to chociażby ponad 300 ha po byłym lotnisku obok Oleśnicy nieopodal Wrocławia czy ponad 500 ha gruntu przy Nowym Mieście nad Pilicą. Wśród gruntów pod mniejszą produkcję lub centra logistyczne wskazuje prawie 40 ha gruntu w Łodzi, przy ul. Pryncypalnej, niedaleko skrzyżowania autostradowego.

Czasami Polska przegrywa wyścig o duże inwestycje ze względu na zbyt zawiłe procedury czy zbyt wiele podmiotów, które są zaangażowane w wyszukiwanie i oferowanie nieruchomości zagranicznym inwestorom. Powinniśmy mówić jednym głosem, znieść wszystkie biurokratyczne ograniczenia. Być może chodzi też o lepszą koordynację, żeby był jeden podmiot, który będzie oferował w imieniu zgromadzonych posiadaczy nieruchomość inwestycyjną zagranicznemu inwestorowi – rozważa dyrektor AMW.

W ostatnich latach Polska przegrała wyścig o kilka prestiżowych inwestycji motoryzacyjnych z Jaguar LandRover na czele. Za to flagową inwestycją przemysłową, jaką Polska może się pochwalić, jest fabryka firmy Volkswagen o wartości 800 mln euro. Inwestycje w Specjalnych Strefach Ekonomicznych (SSE) wzrosły do niemal 10 mld zł w 2015 roku.

Jeśli chodzi o AMW, to kapitał europejski poznał już polski rynek z dobrej strony i jest tutaj konsekwentny w inwestycjach. Mam na myśli kapitał niemiecki, angielski, sporo jest zapytań z Francji, więc konsekwentnie Europa Zachodnia – wymienia Zbigniew Prokopczyk. – Z drugiej strony liczę również na obudzenie się polskiego kapitału. Słyszymy, jaka dużo gotówki jest zgromadzone na kontach bankowych Polaków. Mam nadzieję, że będzie możliwość, żeby Polacy mogli inwestować w sposób bezpieczny i będą takie instrumenty, które pozwolą na bezpieczne lokowanie tych oszczędności w dobrych inwestycjach na rynku nieruchomości.

Według danych Analiz Online po II kwartale roku Polacy na depozytach terminowych, w obligacjach, akcjach, polisach inwestycyjnych i funduszach zgromadzili ponad 530 mld zł. Depozyty wciąż są najpopularniejszą formą oszczędzania mimo rekordowo niskich stóp procentowych. Jednocześnie rośnie popularność inwestycji nieruchomościowych, a przede wszystkim kupowanie mieszkań na wynajem. Szacunki mówią, że co trzeci nabywany lokal mieszkalny jest przeznaczony na ten cel. Szansą na przekonanie Polaków do inwestycji w nieruchomości komercyjne może być planowane wprowadzenie ustawy o funkcjonowaniu tzw. funduszy REIT. Mają one umożliwiać inwestowanie w portfele nieruchomości generujących czynsze, z których udziałowcy REIT otrzymywaliby dywidendę.

 

Źródło: http://www.biznes.newseria.pl/news/zbyt_malo_gruntow,p1175748282