Stacjonarnie, dojazdowo czy na drugim końcu Polski? Mobilność inżynierów młodego pokolenia

398

Pierwszą decyzję o relokacji podejmują często już na etapie studiów. Są ciekawi świata i otwarci na zmiany. Rynek pracy stanowi dla nich cała Polska, a nie tylko okolice aktualnego miejsca zamieszkania. To dobra wiadomość dla pracodawców, którzy mogą liczyć na przyciągnięcie wybitnych talentów z różnych regionów kraju. Jednak nawet najatrakcyjniejsze benefity w tym nie pomogą, jeśli czas dojazdu do biura będzie wynosił więcej niż godzinę. Młodzi inżynierowie cenią bowiem każdą chwilę. Co jeszcze warto wiedzieć o tej grupie pracowników?

Inżynierowie, którzy w ostatnich latach wkroczyli na rynek pracy, to osoby urodzone na styku dwóch pokoleń: Y oraz Z (w niektórych źródłach zwanego również pokoleniem C – od słów connect, communicate, change).Jak wynika z obserwacji ekspertów Manpower, w odróżnieniu od starszych kolegów,mają pełną świadomość tego, że ich pierwsze, drugie, czy nawet trzecie miejsce pracy nie będzie raczej docelowym i nie zdefiniuje na zawsze ich kariery zawodowej. Dla nich mobilność i zmiana to w pełni naturalne i nieodłączne elementy egzystencji. Aktywnie poszukują nowych wyzwań, które zapewnią im rozwój, a w perspektywie – wyższy standard życia. Dlatego też wielu z nich podjęło decyzję o relokacji już na etapie wyboru kierunku studiów. Często było to spowodowane tym, że pożądana przez nich specjalizacja – np. lotnictwo i kosmonautyka, fotonika, inżynieria biomedyczna, bezpieczeństwo techniczne – była dostępna tylko w niewielu miastach w Polsce.

Dla dużej liczby pracowników z pokolenia C miejsce ukończenia studiów nie będzie jednak tożsame z miejscem podjęcia zatrudnienia. Młodzi inżynierowie to osoby, które częściej niż ich starsi koledzy decydują się na przeprowadzkę w celu znalezienia interesującej oferty pracy. Co ciekawe, w momencie podjęcia decyzji o relokacji –przedstawiciele pokolenia C przenoszą się do nowego miejsca zamieszkania razem z najbliższymi. Młodzi ludzie nie chcą wybierać pomiędzy rodziną a pracą. Jest to bardzo charakterystyczna cecha tego pokolenia, wyraźnie odróżniająca ich od poprzednich roczników.

Warto, by na tę właśnie kwestię zwrócili uwagę pracodawcy. Mimo iż sam pakiet relokacyjny nie decyduje o akceptacji czy odrzuceniu oferty pracy, to bardzo zyskuje na znaczeniu jako dodatkowa forma gratyfikacji i może pomóc w pozyskaniu utalentowanych specjalistów.  Z obserwacji rekruterów Manpower wynika, iż kandydaci, którzy przeprowadzają się wspólnie z rodziną, bardzo doceniają takie wsparcie. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których partner/ partnerka będzie samodzielnie poszukiwać zatrudnienia w nowym miejscu. Taki proces może potrwać nawet kilka miesięcy, dlatego dużym uznaniem cieszą się pakiety, które np. finansują wynajem lokum przez pierwsze 3 lub 6 miesięcy. Młodzi inżynierowie, spotykający się podczas rekrutacji z takimi gratyfikacjami, coraz częściej oczekują ich podczas kolejnej zmiany pracy, jeżeli tylko wiąże się ona z przeniesieniem do nowego miejsca zamieszkania. Wiedząc, iż mogą się starać o takie wsparcie, stają się bardziej otwarci na relokację.

Poszukiwanie harmonii między pracą a życiem prywatnym istotnie wpływa również na postrzeganie kwestii dojazdów do pracy.Z informacji, jakie rekruterzy Manpower otrzymują od kandydatów w ramach prowadzonych procesów na stanowiska inżynieryjne wynika, że młodzi inżynierowie niezbyt chętnie decydują się na pracę w miejscu zbyt bliskim, aby się przeprowadzić, a jednocześnie zbyt odległym, by codzienna podróż do pracy mieściła się w granicach 50 minut. Wynika to z niechęci do rezygnacji z życia prywatnego, które muszą poświęcić na podróż,oraz z upowszechnienia się innych form świadczenia pracy – zwłaszcza w ostatnim czasie.

Tylko niektóre branże zatrudniające inżynierów mogły sobie pozwolić na przejście w tryb zdalny lub hybrydowy, jednak sytuacja na świecie pokazała, iż to, co do tej pory wydawało się przede wszystkim przywilejem sektora IT, ma szansę rozwinąć się także w innych obszarach (np. projektowanie, programowanie, sprzedaż techniczna, analizy niezawodności). Młodzi inżynierowie coraz częściej wyrażają gotowość do pracy w systemie hybrydowym, polegającym na ustaleniu stosunku liczby dni spędzanych „w biurze” do dni, podczas których pracują zdalnie. W takiej sytuacji nawet półtoragodzinna podróż 1-2 razy w tygodniu nie stanowi dla nich problemu, ani nie ogranicza inżynierów w podjęciu interesującej ich pracy.

Jednak mimo globalnego trendu przechodzenia na pracę zdalną, młodzi inżynierowie dostrzegają  też ograniczenia w tej formie pracy. W licznych procesach rekrutacyjnych Manpower w roku 2020 kandydaci zwracali uwagę na fakt, że– zwłaszcza na początku swojej drogi zawodowej – potrzebują bezpośredniego kontaktu ze starszymi stażem kolegami, od których mogą się uczyć. Szczególnie ważne jest to dla osób posiadających mniej niż 3 lata doświadczenia zawodowego.

Młodzi inżynierowie na rynku pracy szukają przede wszystkim interesujących zadań i możliwości rozwoju, satysfakcjonującego wynagrodzenia oraz komfortu związanego z równowagą pomiędzy sferą prywatną i zawodową. Bilans powyższych elementów oraz odpowiedni dobór pozapłacowych benefitów może znacząco wpływać na ich decyzję o relokacji lub dojazdach. Spektakularne podróże „za pracą”, takie jak z Podkarpacia na Pomorze, z Warszawy do Sławna czy z Trójmiasta na Mazury,to dowody anegdotyczne. Pozwalają jedna kmieć nadzieję, że rynek pracy staje się przestrzenią coraz mniej ograniczoną fizyczną lokalizacją kandydatów.

Autorka: Katarzyna Gołek; Recruitment Business Partner w firmie rekrutacyjnej Manpower