Ponadto zmieniają się wektory cyberataków. Działania hakerów nie są już wymierzone wyłącznie w sieć, ale także w systemy zarządzania łańcuchem dostaw. Agencja Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA) przewiduje się, że do końca 2021 r. ataki w łańcuchu dostaw wzrosną czterokrotnie w porównaniu z rokiem ubiegłym. Eksperci zrzeszeni wokół ENISA ostrzegają również, że rośnie nie tylko liczba ataków, ale także ich wyrafinowanie.
Specjalista od cyberbezpieczeństwa pilnie poszukiwany!
– Od początku pandemii w 2020 roku obserwujemy znaczny wzrost zainteresowania firm specjalistami z zakresu IT Security, a szczególnie cyberbezpieczeństwa. Ma to oczywiście związek z przeniesieniem pracy z biura do domów oraz zmiany z tradycyjnych systemów wykorzystywanych w firmach na środowisko cloud – tłumaczy Magdalena Szabelska.
Jak dodaje, tych naprawdę doświadczonych specjalistów jest niewielu, często pracują na własny rachunek lub w ramach zagranicznych projektów, w których stawki są bardzo wysokie. – Firmy w Polsce borykają się z szukaniem specjalisty nawet przez kilka miesięcy. Stawki oferowane na rynku są bardzo wysokie, zarówno ze względu na niszowość roli, jak i małą liczbę osób, które spełniają dane kryteria – mówi specjalistka Randstad.
Co gorsza, od swoich biurek musiała odejść nawet część tych, którzy już z sukcesami projektowali zabezpieczenia. – Po wybuchu pandemii COVID-19 musieli porzucić część swoich codziennych obowiązków, aby wesprzeć pracodawców w innych, powiązanych z IT, zadaniach, m.in. przygotowywaniu stanowisk do pracy zdalnej – tłumaczy Sebastian Gilon.
Przykładowe zarobki specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa (dane Randstad):
- Information Security Architect: 25 000 – 30 000 zł brutto/msc
- Security Engineer: 15 000 – 20 000 zł brutto/msc
- Security Manager: 25 000 – 30 000 zł brutto/msc
- Cybersecurity Specialist: 14 000 – 19 000 zł brutto/msc
Firmy inwestują w rozwój pracowników
Do 2023 r. 75% organizacji ma zrestrukturyzować zarządzanie ryzykiem i bezpieczeństwem, aby zająć się nowymi systemami cyber-fizycznymi (CPS) oraz konwergentnymi potrzebami IT, OT, Internetem rzeczy (IoT) i fizycznymi zabezpieczeniami. Obecnie cele te realizuje zalewie 15% przedsiębiorstw (źródło: Gartner, IT Roadmap for Cybersecurity). Nic dziwnego, że firmy, które chcą poprawić swoje bezpieczeństwo, coraz częściej podejmują złożone działania na rzecz pozyskania ekspertów. Ogłoszenia z ofertami pracy nie gwarantują jednak znalezienia pożądanego pracownika, dlatego przedsiębiorstwa coraz częściej wybierają inną drogę – kształcą sobie potrzebnych specjalistów, inwestując w szkolenia oraz pomagając pracownikom w podnoszeniu ich kwalifikacji.
Szkolenia prowadzone są in-housowo – np. pracownicy wymieniają się swoimi przemyśleniami, udostępniają notatki, tworzą dokumentację i procedury, omawiają na bieżąco projekty, dzielą się wiedzą zdobytą na zewnętrznych szkoleniach, co umożliwia przepływ wiedzy między zespołami pracowników oraz wzmacnianie posiadanych umiejętności. Jednocześnie dużo firm inwestuje w szkolenia prowadzone przez zewnętrzne firmy IT. – Podmioty te często zrzeszają najlepszych praktyków na rynku, współpracują z jednostkami certyfikującymi, dodatkowo oferują szkolenia dopasowane do potrzeb organizacji. Nie tylko ustalają wspólnie zakres szkolenia, dostosowując je do wymagań klienta, ale oferują również audyt potrzeb, tzn. przyglądają się zespołom i technologiom używanym w firmie, rozmawiają z przedstawicielami działów IT o procesach i wyzwaniach, z jakimi się mierzą. Pozyskana w ten sposób wiedza pozwala rekomendować tematykę szkolenia, zakres i poziom przekazywanych treści. Takie dopasowanie to gwarancja wymiernych korzyści – zarówno dla firmy, jak i dla pracowników – mówi Sebastian Gilon.
Korzyści ze szkoleń dla pracowników:
- większe zaangażowanie, większe lojalność wobec firmy – firma inwestuje w rozwój pracownika
- pracownik ma poczucie, że firma w niego inwestuje, docenia go, zwiększa się jego zadowolenie z miejsca pracy
- rozwój umiejętności, które może wykorzystać podczas konkretnych projektów
Choć obecnie nie ma jednego dominującego programu kształcenia, którego wymaga rynek pracy, wymagania w stosunku do specjalistów są bardzo wysokie. Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa musi posiadać szeroką wiedzę techniczną obejmującą cały proces wytwarzania oprogramowania: zaczynając od programowania, testowania, administrowania systemami, aż po zarządzanie projektem. Do tego dochodzi jeszcze etyka biznesu i coś o czym mało kto wspomina, czyli umiejętności miękkie.
Gartner przewiduje, że do 2025 r. 40% rad dyrektorów będzie miało specjalny komitet ds. cyberbezpieczeństwa nadzorowany przez wykwalifikowanego członka zarządu lub konsultanta zewnętrznego wyspecjalizowanego w tej dziedzinie. Poza tym prognozuje się, że globalny rynek bezpieczeństwa informacji wzrośnie w pięcioletnim CAGR na poziomie 8,5%, aby osiągnąć 170,4 mld USD w 2022 r. – Potencjał rynku pracy w tym sektorze jest więc przeogromny – podsumowuje Mateusz Piaszczak, IT security expert, z TestArmy.
Źródło:PR-IMO




























































