Ukryte koszty utrzymania maszyn i infrastruktury w zakładach przemysłowych

712

Warto podkreślić, że wiele nieplanowanych przestojów ma swoje źródło w drobnych problemach, które narastały. Przykładowo zaniedbany mały przeciek oleju hydraulicznego może doprowadzić do awarii całego układu w najmniej spodziewanym momencie. Dlatego inwestycja czasu i środków w regularne przeglądy jest inwestycją w ciągłość produkcji – zapobiega kosztownym niespodziankom, które zawsze zdarzają się w najgorszym możliwym momencie (np. tuż przed wysyłką dużego zamówienia).

Nadmierna konserwacja – ukryty koszt po drugiej stronie skali

  • Niepotrzebne koszty przeglądów i części – Zbyt częste serwisowanie sprawnych maszyn prowadzi do niepotrzebnej wymiany części, zużycia materiałów i angażowania personelu.
  • Zwiększone ryzyko błędów ludzkich – Im częściej maszyna jest rozbierana, tym większe ryzyko popełnienia błędu podczas montażu, np. nie dokręcenia elementów lub wprowadzenia zanieczyszczeń (tzw. Efekt Waddingtona).
  • Skracanie żywotności komponentów– Nadmierna konserwacja może prowadzić do przedwczesnego zużycia niektórych części (np. uszczelek, łożysk), które lepiej funkcjonują bez częstej ingerencji.
  • Nieuzasadnione przestoje produkcji – Zatrzymywanie linii na nadmiernie częste przeglądy skutkuje stratą czasu produkcji i zaburza rytm pracy.
  • Brak koncentracji na priorytetach – Zespół UR może być obciążony rutynowymi, niepotrzebnymi zadaniami, zamiast skupić się na realnych zagrożeniach i awariach krytycznych.
  • Zwiększone koszty pracy i obsługi – Nadmiar działań konserwacyjnych to więcej roboczogodzin, dokumentacji, logistyki części – bez proporcjonalnych korzyści.
  • Utrata elastyczności i efektywności – Przesadne trzymanie się harmonogramów konserwacji może ograniczać zdolność reagowania na bieżące potrzeby produkcji i realne ryzyka.
  • Niedopasowanie strategii serwisowej do rzeczywistych zagrożeń – Stosowanie działań prewencyjnych (np. cykliczna wymiana komponentów) wobec awarii losowych, których nie da się przewidzieć ani zapobiec, prowadzi do marnowania zasobów. Przykładem może być rutynowa (w oparciu o czas) wymiana łożysk o wysokiej niezawodności, które i tak ulegają uszkodzeniu w sposób losowy (częsta rzecz w polskim przemyśle). W takich przypadkach skuteczniejsza (i tańsza) byłaby strategia reakcyjna lub monitorowanie stanu technicznego (CBM). Nadmiarowa konserwacja w takich obszarach nie zwiększa niezawodności, a jedynie generuje koszty.

Problemy środowiskowe – nie tylko strata finansowa

Źle utrzymany sprzęt techniczny nie tylko zużywa więcej energii, ale może też wpływać negatywnie na środowisko naturalne. Przykładowo:

  • Nieszczelności w układach hydraulicznych prowadzą do wycieków olejów (także innych płynów i substancji, które mogą przeniknąć do gleby, wód, itd.),
  • Zaniedbane układy odpylania powodują emisję pyłów,
  • Przegrzewające się urządzenia i instalacje generują większy ślad węglowy,
  • Problemy z hałasem itp.

Zanieczyszczenie środowiska pracy wpływa też na zdrowie pracowników – większe stężenie pyłów, dymów czy oparów technicznych pogarsza warunki pracy i może prowadzić do chorób zawodowych, absencji i kosztów odszkodowawczych.

Zagrożenia dla bezpieczeństwa – ryzyko, którego można uniknąć

Sprzęt w złym stanie technicznym psuje się częściej i niespodziewanie. Przykładowe zagrożenia:

  • Urwane osłony ochronne – możliwy kontakt osób z ruchomymi elementami maszyn,
  • Wyciekający olej – poślizgnięcia i upadki, zagrożenie pożarowe,
  • Zaniedbane układy elektryczne grożące zwarciem lub pożarem,
  • Zawalenie się konstrukcji (np. dachu).

Wypadki to nie tylko koszty leczenia i postępowań administracyjnych – to również spadek morale, przestoje i koszty reorganizacji pracy.

Podsumowanie: Warto sprawić by plan konserwacji zapobiegał tym wszystkim zagrożeniom!

Ukryte koszty utrzymania ruchu potrafią przewyższyć te oczywiste. Obniżona jakość produktów, zwiększone zużycie energii, skrócenie żywotności maszyn, zagrożenia środowiskowe i bezpieczeństwa – wszystkie te zjawiska wynikają z niedostatecznej troski o stan techniczny parku maszynowego.

Jednym z najskuteczniejszych narzędzi pozwalających ograniczyć ukryte koszty utrzymania jest RCM2 (Reliability-Centered Maintenance). To metodyka, która pozwala:

  • Identyfikować funkcje kluczowe dla bezpieczeństwa, jakości i efektywności,
  • Określać potencjalne tryby awarii i ich konsekwencje,
  • Dobierać tylko te działania konserwacyjne, które są logiczne, skuteczne i opłacalne.
Źródlo:RCM2 – Przykładowy fragment kalkulacji RCM dotyczący kosztu awarii

Dzięki RCM2 organizacje mogą opracować optymalne, spersonalizowane plany utrzymania, które nie tylko przedłużają żywotność sprzętu, ale też minimalizują ryzyko kosztownych niespodzianek.

Wdrożenie RCM2 to nie koszt – to inwestycja w stabilność, bezpieczeństwo i zyskowność całego zakładu. Profesjonalne podejście do utrzymania ruchu – od regularnych inspekcji, przez szkolenia personelu, po szybkie usuwanie drobnych usterek – pozwala zminimalizować nieoczywiste koszty omówione powyżej. W rezultacie przedsiębiorstwo zyskuje nie tylko stabilność działania i zadowolenie klientów, ale też lepsze wyniki finansowe.

Autor: Robert Wieczorek – www.rcm2.pl