Firmy planują inwestować w robotyzację – wynika z badania „Barometr robotyzacji MŚP” prezentującego dane z naszego regionu Europy

357

Prawie 1/3 małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, Czechach, Rumunii i na Węgrzech planuje inwestować w robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat. To główny wniosek z badania Universal Robots „Barometr robotyzacji MŚP” przeprowadzonego w Polsce pod koniec 2019 roku i rozszerzonego w 2020 roku o dane z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

  • Blisko 1/4 małych i średnich przedsiębiorstw w Czechach planuje w ciągu najbliższych trzech lat robotyzację.
  • Wyższy odsetek MŚP planujących robotyzację zarejestrowano na Węgrzech i w Rumunii.
  • W Polsce chęć robotyzacji wyraziła aż 1/3 MŚP.
  • Najważniejszymi czynnikami motywującymi MŚP do robotyzacji stanowisk są:zwiększenie  efektywności produkcji, konkurencyjność oraz optymalizacja kosztów.

Badanie dotyczące planów robotyzacji w małych i średnich firmach produkcyjnych zostało przeprowadzone w Polsce przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, natomiast w Czechach, Rumunii i na Węgrzech przez firmę badawczą SC&C. Wyniki ukazują interesujące fakty dotyczące planów w zakresie robotyzacji oraz powody, dla których firmy chcą lub nie chcą inwestować w roboty.

Podczas gdy w Czechach 23% MŚP planuje zainwestować w robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat, na Węgrzech i w Rumunii jest to 27,6% respondentów. Najwyższa liczba MŚP planujących automatyzację przypada na Polskę – na chęć robotyzacji wskazało 33,7% przedsiębiorstw.

W Czechach 26,9% z firm planujących automatyzację chce inwestować w roboty współpracujące. Na Węgrzech jest to 22,5%, natomiast w Polsce oraz Rumunii wskaźnik wynosi kolejno 38,8% i 38,7%.

Obecna sytuacja

Najniższy poziom robotyzacji wśród badanych krajów jest obecnie na Węgrzech, gdzie jedynie 11% MŚP deklaruje posiadanie robota przemysłowego lub współpracującego. Nieco lepsza sytuacja ma miejsce w Rumunii- 15,4% MŚP wskazało, że posiada robota. Polska jest pod tym względem druga – 22,7% MŚP deklaruje, że ma już roboty. Najwyższy poziom robotyzacji notują Czechy, gdzie 23,3% firm biorących udział w badaniu zadeklarowało posiadanie robotów.

We wszystkich badanych krajach więcej średnich niż małych przedsiębiorstw deklaruje posiadanie robotów, a liczba zainstalowanych robotów przemysłowych przewyższa liczbę robotów współpracujących.W małych przedsiębiorstwach wskaźnik posiadania robotów jest znacznie niższy. Specyficzna sytuacja panuje w Rumunii, gdzie odsetek robotów przemysłowych i współpracujących jest prawie równy.

Istotnym czynnikiem dla firm rozważających robotyzację w ciągu najbliższych trzech lat jest fakt, czy posiadają one już roboty. Na Węgrzech 1/4 firm planujących robotyzację posiada już robota, w Rumunii blisko 1/3, w Czechach blisko połowa, podczas gdy w Polsce jest to jedynie 14,3% MŚP.

Czego MŚP oczekują od robotyzacji?

Kluczowymi czynnikami dla MŚP na Węgrzech i w Rumunii motywującymi do robotyzacji są: obniżenie kosztów produkcji, a co za tym idzie poprawa jej wydajności, wzrost konkurencyjności i podniesienie jakości produktów. W Czechach i w Polsce są to: obniżenie kosztów produkcji / poprawa wydajności, skrócenie czasu od zamówienia do dostawy, poprawa jakości produktów poprzez wyeliminowanie ludzkich błędów, rozwiązanie problemów związanych z utrzymaniem lub zatrudnieniem pracowników i zwiększenie konkurencyjności. Innymi istotnymi czynnikami (ponad 50% odpowiedzi) są: standaryzacja procesów, wzrost bezpieczeństwa pracy i elastyczności produkcji.

W pierwszej kolejności respondenci we wszystkich czterech krajach planują robotyzację montażu, pakowania i paletyzacji. Szczegółowe dane:

W Czechach firmy wymieniały na pierwszym miejscu obsługę maszyn (64,2%), montaż (42,3%), pick and place (37,1%), pakowanie i paletyzację (32%), sortowanie (18,1% ), transport produktów / komponentów (17,8%), klejenie (15,4%) i polerowanie (10,3%).

W Polscew pierwszej kolejności firmy chcą zrobotyzować pakowanie i paletyzację (39,6%), obsługę maszyn (37,6%), montaż (18,8%), pick and place (17,8%), spawanie i szlifowanie (16,8%) oraz malowanie (12,9%).

W Rumunii pierwsze miejsce, podobnie jak na Węgrzech, zajmuje montaż (57%), następnie są to kolejno: pick and place (55,9%), pakowanie i paletyzacja (47,4%), załadunek / rozładunek (46,5%), obsługa maszyn (41,6%), klejenie (39,4%), logistyka (37,1%), malowanie (30,9%), polerowanie (28,2%), transport produktów / komponentów (15,9%) i formowanie wtryskowe (13,1%).

Na Węgrzech: montaż (27,6%), pakowanie i paletyzacja (20,3%), obsługa maszyn (14,7%), malowanie (13,4%), pick and place (12,7%) oraz klejenie (10,7%).

Najwyższe zapotrzebowanie na robotyzację występuje w poniższych branżach:

Czechy: żywność i wyroby tytoniowe (52,8%), produkcja materiałów budowlanych (30,2%), przetwórstwo tworzyw sztucznych, produkty chemiczne (29%), elektryczna i elektroniczna (26,4%), drewno, wyroby z drewna / meble (25,8%), tekstylia, skóra, odzież (24,6%), motoryzacja (24,3%), metale i maszyny (22,2%).

Polska: papier, wyroby papiernicze, druk (46,7%), przetwórstwo tworzyw sztucznych, produkty chemiczne (43,6%), metale i maszyny (37%), elektryczna i elektroniczna (34,8%), żywność i wyroby tytoniowe (31,3%), drewno, wyroby z drewna / meble (27,6%), motoryzacja (23,5%) oraz tekstylia, skóra, odzież (19,2%).

Węgry: papier, wyroby papiernicze, druk (47,5%), produkcja materiałów budowlanych (30,6%), metale i maszyny (30,5%), przetwórstwo tworzyw sztucznych, produkty chemiczne (23,6%), drewno, wyroby z drewna / meble (21,8%), tekstylia, skóra, odzież (19,5%) oraz żywność i wyroby tytoniowe (12,8%).

Rumunia: przetwórstwo tworzyw sztucznych, produkty chemiczne (44,4%), drewno, wyroby z drewna / meble (37,3%), metale i maszyny (35%), wyroby szklane, ceramika, kamień, minerały (34,6%), tekstylia, skóra, odzież (18,1%), żywność i wyroby tytoniowe (17,1%) oraz produkcja materiałów budowlanych (16,3%).

Oczekiwany zwrot z inwestycji w Czechach, na Węgrzech i w Rumunii to 2 do 3 lat, za to w Polsce firmy najczęściej wymieniały okres1-2 lat.

Najistotniejsze czynniki w procesie decyzyjnym wyboru robota w Czechach, na Węgrzech i w Rumunii to cena i zwrot z inwestycji, podczas gdy w Polsce jest to cena oraz łatwość użytkowania.

Firmy z krajów objętych badaniem, które nie planują robotyzacji, swoje podejście argumentują następująco: ich profil produkcji nie wymaga robotyzacji; ich aplikacje nie mogą być zautomatyzowane; skala produkcji jest zbyt mała lub nie widzą korzyści z robotyzacji.

 „Badanie „Barometr robotyzacji MŚP”, przeprowadzone w pierwszej kolejności w Polsce i  kontynuowane w Czechach, Rumunii i na Węgrzech potwierdza, że coraz więcej firm produkcyjnych z sektora MŚP widzi potencjał robotyzacji. Respondenci we wszystkich krajach zgodzili się co do tego, że wprowadzenie robotów do procesów produkcyjnych może pomóc w zwiększeniu efektywności produkcji, konkurencyjności oraz optymalizacji kosztów. Dane dotyczące inwestycji w roboty współpracujące są dla nas szczególnie istotne – potwierdzają, że rośnie zarówno świadomość, jak i zapotrzebowanie na elastyczne i proste w obsłudze coboty” –SlavojMusilek, General Manager CEE, CIS i Rosja, Universal Robots.

Materiały prasowe związane z badaniem: https://www.skyfish.com/sh/3f99efb65f70d82c5a2742da5f63968e965bab37/1ac80391/1764713

Informacje o badaniu

Badanie „Barometr robotyzacji małych i średnich przedsiębiorstw”, wykonane techniką CATI, odbywało się między listopadem 2019 a kwietniem 2020. Zostało przeprowadzone na zlecenie firmy Universal Robots przez firmę badawczą SC&C w Czechach, na Węgrzech i w Rumunii. W Polsce badanie przeprowadziło ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku. W badaniu wzięły udział 196 firmy z sektora MŚP z Czech, 180 przedsiębiorstw z Węgier, 300 respondentów z Polski oraz 186 z Rumunii.

Małe przedsiębiorstwa to zakłady produkcyjne zatrudniające poniżej 50 pracowników; średnie przedsiębiorstwa zatrudniają do 250 osób.

Źródło: Universal Robots